dr nofrwlgftbyoltohmssdaflaldtnwtggtswlmmrfyeoocavtaktldltkgetndtwinedadcrqossf
2425
 

 
  NewsFAQE-Mail
   
 

SPECTRE: Najnowszy wideoblog i klaps z Londynu
[możliwe niewielkie spoilery]

   
 
NIEDZIELA 21.06.2015 źródło foto: James Bond 007 Facebook/Google+/Twitter/Instagram
 


W minionym tygodniu, zgodnie z przewidywaniami, swoją premierę miał najnowszy wideoblog z produkcji „SPECTRE”, poświęcony zdjęciom z Meksyku, a przede wszystkim – kostiumom. Już na samym wstępie Sam Mendes zaznacza, że pragnął, by na początku filmu publiczność została wrzucona w środek czegoś bardzo szczególnego: niezwykle bogatego środowiska pełnego życia i kolorów. Tym właśnie, zdaniem reżysera, są meksykańskie obchody Dnia Zmarłych.
W dalszej części filmu specjalistka do spraw kostiumów Jany Temime wraz z Anną Terrazas i Kennym Crouchem oraz odpowiedzialna za fryzury uczestników meksykańskiego święta Tracey Smith i charakteryzatorka Naomie Donne wspominają, jak wielkim wyzwaniem było przygotowanie kostiumów dla 1500 statystów i codzienna praca z tak ogromnym tłumem.
Najnowszy zaprezentowany klaps, zatytułowany „Spokój nocy”, trudno nazwać szczególnie odkrywczym. Przedstawia bowiem nocną panoramę Londynu z budynkiem brytyjskiego parlamentu w tle. Co ciekawe jednak, jest to klaps wykorzystywany przez drugą ekipę, zatem można przypuszczać, że odnosi się on do sceny akcji. Drugą ciekawą rzeczą jest jego oznaczenie: 197. Dla porównania, w „Skyfall” scena, w której ukazano płonącą rezydencję Bonda miała numer 165. Naturalnie na podstawie liczby scen nie sposób jednoznacznie oszacować długość filmu. Jest to bowiem jednostka budulca filmowego, która może składać się z wielu ujęć, które łączy czas i miejsce akcji. Zatem to od scenariusza i wizji artystycznej reżysera zależy, jak wiele scen zawiera dany film. W przypadku „SPECTRE” wszystko jednak wskazuje na to, że czas jego trwania będzie jeszcze dłuższy, niż „Skyfall” (145 minut).
Również w ubiegłym tygodniu na oficjalnym profilu na Instagramie umieszczone zostało zdjęcie budowanej na potrzeby filmu w studiach Pinewood blisko czternastometrowej konstrukcji, do wykonania której wykorzystano 13 135 cynkowanych, stalowych rur i 3409 łączników. Nie mamy zielonego pojęcia do czego obiekt ten zostanie wykorzystany, przyznajemy jednak, że jesteśmy zaintrygowani!
A skoro już przy Pinewood Studios jesteśmy, to ostatnio odwiedził je John Whittingdale, brytyjski sekretarz kultury, mediów i sportu, który na swoim twitterowym profilu umieścił takie oto zdjęcie. Co prawda nadal nie rozumiemy dlaczego w „SPECTRE” po raz kolejny Bond zasiadał będzie za kierownicą astona martina DB5 (czy to egzemplarz wygrany przez 007 od Alexa Dimitriosa w „Casino Royale”?), ale zaciekawił nas sam wpis, z którego wynika, że w studio najwyraźniej odtwarzany jest jeden z londyńskich mostów, Westminster Bridge. Oznaczać to może, że albo zostanie on w filmie zniszczony lub uszkodzony, albo też rozegra się na nim akcja tak złożona, że wymaga ściśle kontrolowanych warunków filmowania.

 


 

zoom

zoom

zoom
 
 
  James Bond, gun symbol logo and all associated elements are property of MGM/UA & Danjaq companies. Used without authorisation in informative intent. All rights reserved.  
  bond 50